Pierwsze czytanie:
1 Krl 17, 17-24 Prorok Eliasz wskrzesza dziecko
Psalm responsoryjny:
Ps 30 (29), 2-4. 5-6ab. 11 i 12a i 13b (R.: 2a)
Drugie czytanie:
Ga 1, 11-19 Paweł otrzymał objawienie od Jezusa Chrystusa
Śpiew przed Ewangelią:
Łk 7, 16
Ewangelia:
Łk 7, 11-17 Wskrzeszenie młodzieńca z Nain

Ewangelia według świętego Łukasza

Łk 7, 11-17

Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego, jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta.
Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: «Nie płacz». Potem przystąpił, dotknął się mar, a ci, którzy je nieśli, stanęli, i rzekł: «Młodzieńcze, tobie mówię, wstań». Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce.
A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: «Wielki prorok powstał wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój». I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.

 

   

    Opis wskrzeszenia młodzieńca kończy się radością. Jaka rodzi się w uczestnikach pogrzebu? Uwielbiają Boga i głoszą Jego wielkość po całej Judei i okolicy. Taka sama radość powstaje w niebie na widok powracającego grzesznika (por. Łk 15,10). Każde pojednanie z Bogiem Ojcem – poprzez Jezusa – jest wielkim świętem.

Czy wierzę, że Jezus ma moc uzdrowić mnie z wszelkiego grzechu?

Pierwsze czytanie:
1 Krl 8, 41-43 Modlitwa Salomona za cudzoziemców
Psalm responsoryjny:
Ps 117 (116), 1-2 (R.: por. Mk 16, 15)
Drugie czytanie:
Ga 1, 1-2. 6-10 Niezmienność Ewangelii
Śpiew przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
Łk 7, 1-10 Uzdrowienie sługi setnika

Ewangelia według świętego Łukasza

Łk 7, 1-10

Gdy Jezus dokończył swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: «Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył, mówili, kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę». Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: «Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: “Idź” – a idzie; drugiemu: “Chodź” – a przychodzi; a mojemu słudze: “Zrób to” – a robi».
Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: «Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu». A gdy wysłani wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.

 

    

     Setnik wierzył w to, że Jezus może uzdrowić jego sługę. Mówił jednak: "Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój." I Jezus rzeczywiście nie przyszedł do niego, ale nie dlatego, że nie był tego godzien, ale dlatego, że jego wiara była tak wielka, że odwiedziny w jego domu nie były już konieczne. Przez wiarę setnika, Jezus już był w jego domu.

     Często pytamy się: "Gdzie jest Bóg?". Wiara czyni Boga obecnym w naszym życiu. Henri Amiel, znany filozof, stwierdził, że „wiara to pewność bez dowodów; dowodem jesteśmy my sami”.

 

Pierwsze czytanie:
Prz 8, 22-31 Mądrość zrodzona przed stworzeniem świata
Psalm responsoryjny:
Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 2a)
Drugie czytanie:
Rz 5, 1-5 Pokój z Bogiem przez Chrystusa w Duchu Świętym
Śpiew przed Ewangelią:
Ap 1, 8
Ewangelia:
J 16, 12-15 Wszystko, co ma Ojciec jest moje. Duch z mojego weźmie i wam oznajmi.

Ewangelia według świętego Jana

J 16, 12-15

Jezus powiedział swoim uczniom:
«Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi».

trjca

   

     Dzisiejsza uroczystość jest okazją do stanięcia przed Jezusem z prośbą, by pomógł nam zrozumieć, poznać i docenić miłość Ojca – i odpowiedzieć na nią z mocą i radością, pochodzącą od Ducha Świętego. Jest okazją, by naśladować w swym życiu miłość Bożych Osób. By nasze życie toczyło się w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

    Od oddania się Trójcy Świętej rozpoczynamy nasz każdy dzień i każdy dzień nim kończymy. W Bogu "bowiem — powiedział św. Paweł na Areopagu w Atenach — żyjemy, poruszamy się i jesteśmy» (Dz 17, 28).

Pierwsze czytanie:
Dz 2, 1-11 Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym
Psalm responsoryjny:
Ps 104 (103), 1ab i 24ac. 29bc-30. 31 i 34 (R.: por. 30)
Drugie czytanie:
1 Kor 12, 3b-7. 12-13 Duch Święty źródłem jedności chrześcijan
Ewangelia:
J 20, 19-23 Jezus daje Ducha Świętego

Ewangelia według świętego Jana

J 20, 19-23

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

 

Przybądź, Duchu Święty,
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.

O, najmilszy z gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.
W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Bez Twojego tchnienia,
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.

Obmyj, co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

Pierwsze czytanie:
Dz 1, 1-11 Uniósł się w ich obecności w górę
Psalm responsoryjny:
Ps 47 (46), 2-3. 6-7. 8-9 (R.: por. 6)
Drugie czytanie:
Ef 1, 17-23 Bóg posadził Chrystusa po swojej prawicy
Śpiew przed Ewangelią:
Mt 28, 19. 20
Ewangelia:
Łk 24, 46-53 Jezus został uniesiony do nieba

Ewangelia według świętego Łukasza

Łk 24, 46-53

Jezus powiedział do swoich uczniów:
 «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego.
Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka».
Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.
Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

 

     "Wy jesteście świadkami tego." Ale tym „wy” Chrystus nazywa wszystkich ochrzczonych i wierzących w Niego. Bowiem każdy winien być wobec świata świadkiem życia, męki, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia Chrystusa. Do spełnienia tego zadania jesteśmy „uzbrojeni w moc Ducha Świętego” (por. Łk 24, 49). Wezwanie Chrystusa jest tak bardzo aktualne w dzisiejszych czasach. Świat dzisiaj czeka bowiem na świadków. Świadek to ten, kto wyznaje wiarę. Wyjaśnia ją życiem, przykładem, słowem.

     «Nie możesz czekać, aż Bóg przyjdzie do ciebie i powie: ‘Ja Jestem’. Nie miałby sensu taki Bóg, który sam głosi swoją władzę. To ty musisz wiedzieć, że Bóg tchnie przez ciebie od samego początku, i jeśli płonie twoja pierś, to znaczy, że działa Bóg».

Panie, czy działasz przeze mnie? Jakie znaki o tym świadczą?

Pierwsze czytanie:
Dz 15, 1-2. 22-29 Dekret Soboru Jerozolimskiego
Psalm responsoryjny:
Ps 67 (66), 2-3. 5 i 8 (R.: por. 4a)
Drugie czytanie:
Ap 21, 10-14. 22-23 Miasto święte
Śpiew przed Ewangelią:
J 14, 23
Ewangelia:
J 14, 23-29 Duch Święty nauczy was wszystkiego

Ewangelia według świętego Jana

J 14, 23-29

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy w nim przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.
To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

 

     "... Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem." Pocieszyciel Duch Święty będzie uczył Apostołów i Kościół aż do skończenia świata tego wszystkiego, co Chrystus sam im powiedział.

     Będzie czuwał nad tym, żeby nauka Chrystusa, żeby Jego prawda trwała nieprzerwanie w Kościele; żeby Słowo zjednoczone z Ojcem w jedności Bóstwa mogło w dalszym ciągu jednoczyć ludzi z pokolenia na pokolenie tą prawdą i tą miłością, jaka się udzieliła w Jego pierwszym przyjściu na świat.   (św. Jan Paweł II)

Pierwsze czytanie:
Dz 14, 21-27 Bóg działa przez ludzi
Psalm responsoryjny:
Ps 145 (144), 8-9. 10-11. 12-1a3b (R.: por. 1)
Drugie czytanie:
Ap 21, 1-5a Bóg otrze wszelką łzę
Śpiew przed Ewangelią:
J 13, 34
Ewangelia:
J 13, 31-33a. 34-35 Przykazanie nowe

Ewangelia według świętego Jana

J 13, 31-33a. 34-35

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział:
«Syn Człowieczy został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi.
Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię, dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

 

     Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Największym uwielbieniem Boga jest Miłość. Ona jest najpiękniejszym hymnem na Jego cześć.

     Miłość jest nowym i właściwie jedynym przykazaniem. Kto naśladuje Miłość Jezusa, ten przestrzega wszystkie przykazania. Jezus jest najlepszym na świecie mistrzem Miłości. Możemy ją przyjąć i pozwolić, by przemieniała nas ona wewnętrznie i czyniła coraz bardziej podobnymi do Chrystusa.

Pierwsze czytanie:
Dz 13, 14. 43-52 Apostołowie zwracają się do pogan
Psalm responsoryjny:
Ps 100 (99), 1-2. 3. 4b-5ab (R.: por. 3c)
Drugie czytanie:
Ap 7, 9. 14b-17 Baranek będzie ich pasł i prowadził ich do źródeł wód życia
Śpiew przed Ewangelią:
J 10, 14
Ewangelia:
J 10, 27-30 Jezus daje owcom życie wieczne

Ewangelia według świętego Jana

J 10, 27-30

Jezus powiedział:
«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

 

 

     Dzisiejsza Niedziela została nazwana Niedzielą Dobrego Pasterza. Jezus jest Dobrym Pasterzem; Prawdziwym Pasterzem, który oddaje życie za owce. Nie panuje nad nimi, ale służy. Owce rozpoznają pasterza po głosie.

     Dla Jezusa nikt nie jest częścią tłumu, jednym z wielu. Każdy jest jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny. Nie istnieje człowiek przeciętny, typowy, standardowy. "Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki."

Pierwsze czytanie:
Dz 5, 27b-32. 40b-41 Cierpienie dla imienia Jezusa
Psalm responsoryjny:
Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6ab. 11 i 12a i 13b (R.: 2a)
Drugie czytanie:
Ap 5, 11-14 Chwała Baranka
Śpiew przed Ewangelią:
por Łk 24, 32
Ewangelia:
Dłuższa
J 21, 1-19 Trzecie zjawienie się Zmartwychwstałego Apostołom
Krótsza
J 21, 1-14 Trzecie zjawienie się Zmartwychwstałego Apostołom

Ewangelia według świętego Jana

J 21, 1-19

Jezus ukazał się znowu nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób:
Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili.
A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus.
A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy nie macie nic do jedzenia?».
Odpowiedzieli Mu: «Nie».
On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć.
Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!». Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę, był bowiem prawie nagi, i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko, tylko około dwustu łokci.
A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im, podobnie i rybę.
To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.
A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?».
Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego: «Paś baranki moje».
I powtórnie powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?».
Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego: «Paś owce moje».
Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?».
Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?». I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz».
To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: «Pójdź za Mną!».

 

    

     Apostołowie wrócili na swój brzeg morski i do swoich łodzi. Jezus jednak przyszedł tam za nimi po swoim zmartwychwstaniu. Przyszedł i wszystko w nich odnowił. Zmartwychwstała w nich nadzieja i miłość. Ale nie był to powrót do przeszłości. Teraz już Piotr nie mówi Jezusowi: "Odejdź ode mnie, bo jestem człowiek grzeszny". Przeciwnie!  "Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham".

     Jezus zawsze idzie za nami, szuka nas i dba o nas. Dzięki temu nawet największe odejście od Niego nie stawia nas nigdy w punkcie wyjścia.

Pierwsze czytanie:
Dz 5, 12-16 Wiara, która uzdrawia
Psalm responsoryjny:
Ps 118 (117), 1 i 4. 13-14. 22 i 24 (R.: por. 1a)
Drugie czytanie:
Ap 1, 9-11a. 12-13. 17-19 Byłem umarły, oto jestem żyjący na wieki
Śpiew przed Ewangelią:
J 20, 29
Ewangelia:
J 20, 19-31 Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli

Ewangelia według świętego Jana

J 20, 19-31

Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!». A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!».
Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę».
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!». Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym».
Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!»
Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».
I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

 

 

    

     Dzisiejsze Słowo niesie ogromną nadzieję. Jezus przechodzi przez każde zamknięte drzwi. Przychodzi do zamkniętych przez lęk i rozpacz serc. Do niewiernego Tomasza...«Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». 

     Jezusowi nic nie przeszkadza. Przychodzi i ofiarowuje swój pokój. Pokój wylęknionym sercom. Daje siłę do przezwyciężenia naszej niewiary. - Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!»

Copyright © 2014. All Rights Reserved.