Pierwsze czytanie:
(Jr 38, 4-6. 8-10)
Psalm responsoryjny:
(Ps 40 (39), 2-3. 4. 18 (R.: por. 14b))
Drugie czytanie:
(Hbr 12, 1-4)
Śpiew przed Ewangelią:
(Por. J 10, 27)
Ewangelia:
(Łk 12, 49-53)
Ewangelia powodem rozłamu

Ewangelia według Świętego Łukasza

(Łk 12, 49-53)

 

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».

 

d1245358664     Nasz język, wypowiadane słowa i zdania mają ogromna moc budowania, ale też i niszczenia. Nie jedna "bitwa" zaczyna się od słów. Czasami są to krótkie "wymiany argumentów, które giną potem w lawinie przeprosin, a czasami jedno źle zinterpretowane słowo potrafi doprowadzić do tragedii w domu, ulicy, a nawet do wojny między sąsiadami czy krajami. Słowo ma zatem bardzo wielką moc twórczą, ale i destrukcyjną…

    Jezus uczy nas, że Jego nauka nie wszystkich ujmie. Nauka Jego nie jest dla nas łatwa. Nie mówi On bowiem językiem prawniczym, gdzie dwa plus dwa równa się zawsze cztery, ale jest to język serca, a tam wynik matematycznych zysków i strat jest niedo obliczenia. Liczy się bowiem człowiek i wszystko co z nim związane, a tam nie ma prostych rozwiązań…

 

 

Copyright © 2014. All Rights Reserved.