Język obrazów i znaków
Kiedy patrzymy na współczesnych nastolatków i młodych dorosłych, widzimy ludzi zanurzonych w świecie wideo, memów, krótkich filmików, kolorowych aplikacji. Można to krytykować, ale można też zadać sobie pytanie: jak w tym świecie mówić o Bogu w sposób, który będzie zrozumiały i bliski? Jednym z elementów odpowiedzi jest zatroszczenie się o przestrzeń, w której młodzi się spotykają. Ściany salki, korytarza czy kaplicy mogą stać się sprzymierzeńcem katechezy, jeśli wyraźnie pokazują, do kogo ta przestrzeń należy.
Od pustych ścian do miejsca spotkania
Pusta, odrapana ściana z przypadkowo przyklejonymi kartkami nie zachęca do rozmowy ani modlitwy. Tymczasem nieskomplikowana, ale przemyślana grafika potrafi odmienić odbiór pomieszczenia. Cytat z Ewangelii w nowoczesnym kroju pisma, symbol Ducha Świętego, krzyż wkomponowany w delikatny motyw graficzny – to wszystko mówi młodemu człowiekowi: „to jest Twoje miejsce w Kościele, tu jesteś mile widziany”.

Nie chodzi o to, aby salkę zmienić w salę zabaw. Chodzi o czytelny przekaz: Bóg jest obecny także w tym zwyczajnym pokoju, gdzie trwają spotkania, rozmowy, przygotowania do sakramentów.
Technologia, która to umożliwia
Druk na ścianie jest jednym z narzędzi, które pomagają przejść od pustej ściany do takiej, która niesie treść. Dzięki specjalnej drukarce pionowej obraz przenoszony jest bezpośrednio na tynk. Najpierw jednak powstaje projekt – zgodny z tym, co parafia chce powiedzieć i jaką grupę osób ma przed oczami.

Można przygotować kilka wersji i wybrać tę, która najbardziej pasuje do charakteru wspólnoty. Inny projekt sprawdzi się w parafii w centrum dużego miasta, inny na spokojnym osiedlu, jeszcze inny w domu rekolekcyjnym prowadzonym przez zakon. Ważne, by na etapie projektu zaprosić do rozmowy także samych zainteresowanych: młodzież, katechetów, animatorów.
Bez wielkiej rewolucji budowlanej
Wiele osób obawia się, że odnowienie wnętrza oznacza remont na tygodnie. W przypadku druku ściennego tak nie jest. Po dopracowaniu projektu ustala się termin, w którym salki i korytarze są mniej obciążone spotkaniami. Ekipa przyjeżdża z drukarką, zabezpiecza otoczenie i wykonuje nadruk. Po zakończeniu pracy zostaje posprzątać i można wracać do zwykłej działalności.

Trwałość nadruku zapewniają tusze utwardzane światłem UV. Dzięki nim kolory nie blakną szybko pod wpływem słońca, a ścianę można delikatnie przecierać, jeśli pojawią się zabrudzenia. To ważne tam, gdzie przez pomieszczenie przewija się wielu ludzi.

Współpraca z wykonawcą
Nie każda firma reklamowa rozumie specyfikę pracy w miejscach związanych z wiarą. Warto szukać takich wykonawców, którzy mają doświadczenie w druku na ścianie w różnego typu obiektach i potrafią wsłuchać się w oczekiwania parafii. Loftprint należy do firm, które zajmują się wyłącznie tego typu realizacjami: przygotowują projekty, wizualizacje i wykonują nadruki na ścianach w biurach, szkołach, obiektach sportowych i przestrzeniach duszpasterskich.
Inwestycja w przyszłość wspólnoty
Zadbana, przemyślana przestrzeń to nie kwestia mody, lecz troski o ludzi, którzy w niej przebywają. Młody człowiek, który wchodzi do salki z czytelnym, pięknym przesłaniem na ścianie, łatwiej czuje, że ktoś pomyślał także o nim. Druk na ścianie nie rozwiąże wszystkich problemów duszpasterskich, ale może stać się jednym z konkretnych kroków w stronę parafii, która naprawdę zaprasza do spotkania z Jezusem – także przez to, jak wygląda jej codzienna przestrzeń.






